dobrze.wydarzeniadlakobiet.info
  • Nowości
  • Późny wieczór Ulicami
  • Co znaczy jakiego Oczywiście
  • DYKTATURA AKADEMII-Ostoją sztuki
  • - Posłuchaj kto znalazł złotą
  • pięknie się wyraził
  • - Chciałbym poruszyć jeszcze
  • - Ach więc ten człowiek ma tajemnice
  • 1 Siedząc na krześle wyprostować
  • dźwięk sygnał trzask
  • K Scharrer 1944 w monografii
  • Dla generała niepowodzenie pod Moskwą
  • Latem 1961 roku
  • - Dziewczyno gdzieś ty to zdobyła-Szybko
  • Gaga zawahał się
  • Nadzieja w Miłosierdziu Boskim-Teologia
  • precel
  • katalog
  • blog
  • dźwięk sygnał trzask

    katalog moderowany |blog |hotele zakopane

    „dźwięk, sygnał, trzask oznacza informację. Nie to co u ludzi.
    Mój dyżur dobiegał końca. Za pięć minut powinien się zjawić zmiennik i z pewnością nie będzie nim nikt inny jak Weyth. Tylko nas dwóch zostało do prowadzenia normalnych prac na stacji.
    Pomyliłem się jednak. Zmiennik przyszedł dwie minuty przed czasem i był nim zupełnie mi obcy mężczyzna, z emblematem SAO, ale świadczącym, że pracuje w sztabie. Taki sam znaczek nosiłem jeszcze dwa miesiące temu. Nie powiedziałem mu tego. Nie wyraziłem zdziwienia. Nie należało do naszych zwyczajów dziwić się czemukolwiek.
    Zdałem mu komputer i poinformowałem o przebiegu dyżuru. Skinął głową i bez słowa usiadł w zwolnionym przeze mnie fotelu. Nie uznał za stosowne przedstawić się. Przyszło mi na myśl, że to i owo w naszych zwyczajach można by już właściwie zmienić. Ale zachowałem tę myśl dla siebie. Tym bardziej że w gruncie rzeczy było mi najzupełniej obojętne, dlaczego właśnie on, a nie Weyth przyszedł mnie zmienić.
    Zanim jeszcze zdążyłem dojść do mikroskopijnej kabinki, służącej mi za mieszkanie, wezwano mnie do Bessa. Zawróciłem i jadąc już windą na górny poziom pomyślałem sobie, że znowu się nie wyśpię.
    W okrągłej, oszklonej salce, z której roztaczała się ponura panorama pylistego globu, pełno było ludzi. Na wprost wejścia, za pulpitem, przypominającym sztabowe biurko, tkwił Bess. Kiedy wszedłem, zmierzył mnie badawczym spojrzeniem. Następnie zwrócił się w stronę niskiego, grubego mężczyzny, łysego jak kolano, który siedział w fotelu, przysuniętym do bocznej krawędzi pulpitu, i skinął mu nieznacznie głową. Tamten odpowiedział porozumiewawczo oczyma i także omiótł mnie wzrokiem od stóp do głowy. Poza tymi dwoma w sali znajdowało się jeszcze trzech mężczyzn, w których na pierwszy rzut oka dało się rozpoznać specjalistów Agencji. Za pulpitem, pod panoramiczną szybą, stał Weyth.“(10)

    <<<< 1 Siedząc na krześle wyprostować | K Scharrer 1944 w monografii >>>>

    Fifi niezapominajka |Psychoterapia Szczecin |katalog

    przewóz osób |Świat według Ludwiczka |Preparaty Vision